Ten serwis wykorzystuje pliki cookies. Wszystkie zasady ich używania wraz z informacjami o sposobie wyrażania i cofania zgody na używanie cookies, opisaliśmy w Polityce Prywatności.

Akceptuję Politykę prywatności (Nie pokazuj mi więcej tego powiadomienia).
A A A

Magia w ruchu zatrzymania

 

   Tym razem w artystyczną środę, 19 września 2018 r., w Kawiarni Artystycznej odbył się wernisaż fotografii Krzysztofa Durajczyka „Magia w ruchu zatrzymana”. Wernisaż otworzyła dr Teresa Kaczorowska – dyrektor Powiatowego Centrum Kultury i Sztuki im. M. Konopnickiej w Ciechanowie. Główną rolę tego wieczoru odgrywała Sharmini Tharmaratnam, tancerka, modelka, instruktorka jogi, która jest tematem zdjęć Krzysztofa Durajczyka. Oboje mieszkają w Madrycie, w Hiszpanii.

   Sharmini Tharmaratnam ma na koncie wiele osiągnięć artystycznych. Wielokrotnie uczestniczyła w różnych spektaklach artystycznych na całym świecie, specjalizując się w tańcu nowoczesnym. W Kawiarni Artystycznej wprowadziła wszystkich w poetycką atmosferę napięcia pomiędzy przestrzenią realną, a dynamiką tańca. Spektakl w jej wykonaniu był magiczny, tajemniczy, połączony z filmem i muzyką.

   Zdjęcia Krzysztofa Durajczyka przedstawiają tę zjawiskową tancerkę. Fotografie pochodzą z różnych motywów i ekspresji przestrzeni. Autor zdjęć, mieszkający od 30 lat w Hiszpanii ma wyłączność na fotografowanie Sharmini Tharmaratnam. Oboje gościli w Ciechanowie dwa dni i są zauroczeni ziemią ciechanowską.

   Magicznej atmosfera sprawiła, że dopisali goście, nie tylko z Ciechanowa, ale także z Warszawy, m.in. przybył Roman Gniewaszewski – historyk i kolekcjoner sztuki, współpracujący od kilku lat z PCkiSz. Na wernisaż przybyli też liczni reporterzy, dla których taniec hiszpańskiej artystki był doskonałą lekcją fotografii w ruchu.

   Serdecznie zapraszamy do Kawiarni Artystycznej na tę niezwykłą wystawę fotografii Krzysztofa Durajczyka „Magia w ruchu zatrzymania”. Prawie przez dwa miesiące będzie można obejrzeć aż 22 fotografii tego artysty, z Sharmini Tharmaratnam w roli głównej.

 

Foto: Jerzy Ratowski




  wstecz