Ten serwis wykorzystuje pliki cookies. Wszystkie zasady ich używania wraz z informacjami o sposobie wyrażania i cofania zgody na używanie cookies, opisaliśmy w Polityce Prywatności.

Akceptuję Politykę prywatności (Nie pokazuj mi więcej tego powiadomienia).
A A A


2017-10-09

W środę, 4 października 2017 r., zmarł Stanisław Osiecki – znany malarz, animator kultury. Pogrzeb odbył się w sobotę, 7 października 2017 r. Spoczął na cmentarzu parafialnym przy ul. Gostkowskiej w Ciechanowie.
Stanisław Osiecki był związany ze środowiskiem twórczym PCKiSz od ponad trzydziestu lat. Malował, jeździł z innymi twórcami na plenery malarskie, wystawiał swoje obrazy, bywał na wernisażach w naszych galeriach, uczestniczył w warsztatach. Należał do Stowarzyszenia Pracy Twórczej, pełniąc przez kilka lat rolę wiceprezesa. Zawsze kreatywny i twórczy, uczynny i koleżeński, był niezwykle lubiany w środowisku artystycznym.
Początkowo traktował malarstwo jako hobby, ale po przejściu na emeryturę poświęcił się sztuce całkowicie. Malował dużo, coraz piękniej, został przyjęty do Stowarzyszenia Akwarelistów Polskich. Jego obrazy, szczególnie pejzaże i kwiaty, stawały się ozdobą wielu wnętrz, nie tylko w Polsce. Brały też udział w aukcjach charytatywnych, w tym na rzecz Funduszu „Sztuka Młodych”. Jego wystawa w Galerii im. B. Biegasa, sprzed 3 lat, została sprzedana niemal w całości. Ostatnią wystawą Staszka Osieckiego w CK była „Zima”, którą zaprezentował na początku tego roku, podczas otwarcia nowej, zrewitalizowanej Kawiarni Artystycznej. Bardzo lubił ten lokal, bywał w KA na wernisażach, również na ostatnim - Ciechanowskiego Klubu Fotograficznego. Widziałam go wtedy po raz ostatni. Był po operacji, ale powiedział mi, że chciałby mieć jeszcze w KA dużą, przekrojową wystawę swego malarstwa. Umówiliśmy się, że zorganizujemy ją w przyszłym roku…
Staszek, odszedł nagle, odszedł za wcześnie! Będzie nam Go bardzo brakowało – Jego uśmiechu, serdeczności, pasji twórczej, miłości do sztuki. Całe szczęście, że pozostanie z nami w swoich dziełach, w naszych sercach i wspomnieniach serdecznych. Staszku!, maluj teraz niebiańskie obrazy, swoją ulubioną akwarelą, które kiedyś nam zaprezentujesz… Do zobaczenia po drugiej stronie światła!
Teresa Kaczorowska



  wszystkie